Postanowiłam opowiedzieć Wam nieco więcej o swoim życiu i podzielić się z Wami moimi pasjami. W moim blogu znajdziecie wiele ciekawostek oraz zdjęć z świata mody i nie tylko. Zapraszam! Joanna Horodyńska
Kategorie: Wszystkie | Imprezy | Pokazy Mody | W drodze...
RSS
piątek, 29 sierpnia 2008
Wakacje część IV

bliżej kościoła mnóstwo kamieni z ziemiale stabilnych, jak to wyczuła moja noga w czerwonym sandale 

światło w kościeleprzenikało przez każdą szczelinę, okna, drzwizachwycałoA mój aparat szalał w rekach aby uchwycić każdy moment….

 

błękit nieba też wnikał do wnętrza, kraty zatrzymywały go tylko na chwilę … 

trochę niewyraźnie ale i tak lubię to zdjęcie… robiłam je dość szybko, bo kobieta w chustce umykała szybko… 

św. Joanna, światło dość ostre dało efekt starych obrazów. Choć na chwilę mogłam się zatem nazwać świętą…

 

mały chłopiec był dobrym obiektem, nawet jeśli stał tyłem…

09:17, joanna.horodynska
Link Dodaj komentarz »
Wakacje część III

uwielbiam noce i migające światła… tym razem fontanny.

fotografować można wszystko, szczególnie gdy ma się takiego kompana jak mój telefon z aparatem… Banalne parasole przypominają mi lody z automatu.

szukałam kilku przestrzeni… tak aby wykorzystać możliwości aparatu. Wszystkie wyszły czysto i wyraźnie… a kwiaty zerwałam ukradkiem i wpięłam we włosy…

miałam moment wakacyjnego znudzenia. Oj tak przychodzi czasem ten stan… Mój aparat nie daje mi jednak możliwości wykorzystania nudy jako spędzania  dłuższego czasuMoim oczom ukazały się bowiem wszelakie „cienie” i trzeba było brać się do pracy!!!

po drodze na typowo zabytkowo-historyczną wycieczkę chciałam koniecznie zobaczyć wielki sklep ze skórami i futramiTo nie Jennifer Lopez to ja i futro za 8500 euro… Absolutnie nie kupuję!!! Coś mi nie wyszło ze światłem ale może tak jest bardziej teledyskowo!

krajobrazowy raj i ja, moja mama się postarała aby zrobić dobre zdjęcie.  

09:17, joanna.horodynska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 sierpnia 2008
Wakacje część II

właściwie nie wiem co się stało na tym zdjęciu ze światłem… Efekt jest dla mnie pełnym zaskoczeniem… a mówili mi, że basenowe zdjęcia kiepsko wychodzą… Kto śmiał opowiadać takie bzdury.

to jedno z moich ulubionych wakacyjnych zdjęć… Może wynika to z faktu, że uwielbiam kolor i co ja zrobię zimą, kiedy najmodniejszy ma być znowu czarny!!! Kupię sobie zielone kozaki… uff…

zawsze chciałam zrobić takie zdjęcie… krystaliczna woda w basenie i plecy nieznajomej kobiety… dziękuję mój aparacie!!! 

życie prze różowe okulary wydaje się piękniejsze i chyba coś w tym jest…

 

kolacja nad morzem. Ilość przystawek nie mieściła się na stole… a menu miało niezwykły wybór deserów… Na co by się tutaj zdecydować, hmmmmmm…

cdn.

12:00, joanna.horodynska
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2